Górnictwo: krajowe indeksy cen węgla zamknęły rok na plusie

fot: Maciej Dorosiński

Konferencja ma być poświęcona innowacyjnym ideom wprowadzanym przez czołowych producentów w celu zapewnienia ciągłości w efektywności działań w sektorze górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Ceny polskiego węgla kamiennego dla energetyki w grudniu ub. roku spadły o 0,4 proc. wobec listopada, a ceny dla ciepłownictwa były niższe o blisko 2 proc. - podała Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Jednak w całym ubiegłym roku krajowy węgiel był droższy niż w dwóch poprzednich latach.

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorujący rynek węgla kamiennego i sytuację w polskim górnictwie, podał w poniedziałek, 3 lutego, wartości, jakie osiągnęły w grudniu i całym ubiegłym roku dwa indeksy obrazujące sytuację na krajowym rynku węgla energetycznego.

W grudniu 2019 r. polski węgiel dla energetyki był prawie o 10 proc. droższy niż w tym samym miesiącu rok wcześniej, a w odniesieniu do węgla dla ciepłownictwa średni spadek wartości indeksu rok do roku wyniósł 3,3 proc.

Indeks PSCMI1 (z ang. Polish Steam Coal Market Index) wyraża ceny węgla dla tzw. energetyki zawodowej i przemysłowej (do produkcji energii elektrycznej), natomiast indeks PSCMI2 - dla ciepłowni przemysłowych i komunalnych (do wytwarzania ciepła).

Średniomiesięczna wartość indeksu cen węgla dla energetyki (PSCMI1) wyniosła w grudniu ub. roku 265,23 zł za t, wobec 266,35 zł za t w listopadzie i 266,03 zł za t w październiku. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, w grudniu było to 12,13 za gigadżul energii, wobec 12,15 zł w listopadzie i 12,17 zł w październiku.

Choć w samym grudniu nastąpił spadek wartości indeksu węgla dla energetyki, w całym czwartym kwartale indeks odnotował wzrost - o 2 proc. wobec poprzedniego kwartału i 8,4 proc. w ujęciu rok do roku.

"Od 2016 roku stale rosną również roczne wartości indeksu. W całym 2019 r. wypracował on poziom 261,42 zł za t, tj. 12,01 zł za gigadżul energii. To prawie 10 proc. więcej niż w 2018 r. i aż 27 proc. więcej niż dwa lata wcześniej" - podała ARP.

Indeks cen węgla dla ciepłownictwa (PSCMI2) osiągnął w grudniu 2019 r. wartość 301,42 zł za t, wobec 307,08 zł za t w listopadzie i 312,07 zł za t w październiku. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, w grudniu było to 12,66 za gigadżul energii, wobec 12,81 zł w listopadzie i 12,93 zł w październiku.

W przypadku węgla dla ciepłownictwa czwarty kwartał przyniósł osłabienie indeksu - o 0,8 proc. wobec trzeciego kwartału.

"Jednak wartości wskaźnika w każdym trzymiesięcznym okresie 2019 r. były wyższe niż w analogicznych okresach 2018 r. To przełożyło się na bardzo dobrą wielkość w całym 2019 r." - zauważa Agencja.

W minionym roku indeks węgla dla ciepłownictwa wrócił do poziomów notowanych w latach 2011-2013 i przebił barierę 300 zł za t, osiągając w 2019 r. średnią wartość 309,78 zł za t, czyli 12,87 zł za gigadżul energii.

"To wynik lepszy o ponad 5 proc. niż w 2018 r. i o 28,7 proc. lepszy niż w roku 2017" - poinformowała ARP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.