Chcą nam zapłacić za koniec wydobycia, a nie za stworzenie alternatywnej energetyki

fot: Maciej Dorosiński

- Zaczęliśmy być obecni na światowych rynkach pod koniec lat 60. i w latach 70. Jednym z pierwszych krajów, gdzie zaznaczyliśmy swoją obecność, były Indie. Mało kto wie, że Polacy zaprojektowali i wybudowali w tym kraju 16 kopalń - przypomina Jerzy Markowski

fot: Maciej Dorosiński

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, w którym górniczy Śląsk pokładał tak ogromne nadzieje, rozczarował Jerzego Markowskiego, b. wiceministra przemysłu i handlu oraz gospodarki. - Nie rzuca na kolana, chociaż trzeba pamiętać, że to zaledwie część pieniędzy, jakie możemy otrzymać z Unii – podkreśla ekspert.

- Wielkość tych środków jest upokarzająca i śmiesznie niska w porównaniu do potrzeb, które oceniono na niemal 500 mld zł. To pieniądze na zamknięcie kopalń, a my przecież chcemy przebudować nasz system energetyczny. Wątpliwości budzi też mechanizm ich dystrybucji, który nie został sprecyzowany – mówi ekspert. - Oni chcą nam zapłacić za zaprzestanie wydobywania węgla, a nie za stworzenie energetyki alternatywnej dla niego – podkreśla Jerzy Markowski.

Jego zdaniem Unia liczy na to, że skuszą nas pieniądze, które niczego nie mogą tak naprawdę załatwić. Przypomina, że w polsce transformacja górnictwa dokonała się w największej skali, -przy najmniejszych środkach i skutkach społecznych wśród wszystkich państw, które wydobywały w Europie węgiel.

- Górny Śląsk przeszedł ją w miarę łagodnie, porównując do rejonu Wałbrzycha, nie mówiąc o niemieckiej Westfalii czy francuskiego Pas de Calais. Pamiętajmy, że gdyby jutro skończyło się wydobycie polskiego węgla, to i tak jeszcze przez 30 lat będzie on pełnił ogromną rolę w energetyce. Dlaczego to nie może być rodzimy surowiec? Niemcy w 2018 r. zamknęły swoją ostatnią kopalnię i teraz są największym importerem węgla w Unii. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z tej lekcji – podsumowuje ekspert.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.