Górnictwo: ruch Piekary zgodnie z planem zakończy wydobycie jeszcze w styczniu tego roku

1579175090 ruchriekary

fot: ARC/Jarosław Galusek

Kopalnia Piekary powstała 1 lipca 1999 roku na bazie dwóch kopalń – Julian i Andaluzja

fot: ARC/Jarosław Galusek

Ruch Piekary kopalni Bobrek-Piekary zgodnie z planem zakończy wydobycie jeszcze w styczniu br. Nie znaczy to jednak, że zakład pogrąży się w głębokim śnie.

Wciąż funkcjonować będzie zakład przeróbczy i paczkowalnia węgla. Prowadzone będą również prace likwidacyjne.

Piekarski zakład do samego końca swej działalności generował dodatni wynik finansowy, pomimo faktu, że węgiel wybierany był w trudnych warunkach, z filara ochronnego szybów głównych dawnej kopalni Andaluzja.

- To było pole resztkowe, poprzecinane dziesiątkami dawnych wyrobisk. Wydobycie stwarzało wiele problemów - przyznaje Grzegorz Wacławek, prezes zarządu spółki Węglokoks Kraj, do której ruch Piekary należy.

Brak bazy zasobowej
Dogłębna analiza wszystkich złóż węgla sąsiadujących z obszarem górniczym ruchu Piekary, przeprowadzona przez specjalistów z Państwowego Instytutu Geologicznego, dowiodła, że żadne z nich nie może stanowić bazy zasobowej dla kopalni. Te zaś, które pozostały w obszarze zakładu, są niewielkie, a ich ewentualna eksploatacja mogła negatywnie wpłynąć na powierzchnię terenów m.in. w centrum miasta.

- To jest jedna z najlepiej sczerpanych kopalni węgla kamiennego w Polsce, a decyzja o zakończeniu wydobycia podjęta została w wyniku dialogu ze stroną społeczną, w pełni odpowiedzialnie – potwierdza Grzegorz Wacławek.

Niecały jednak majątek zakładu trafił do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Pozostała duża część infrastruktury powierzchniowej, w tym nowoczesna bocznica kolejowa, place składowe i magazynowe z dźwigami, cały węzeł przeróbki mechanicznej węgla, a także paczkowalnia węgla typu ekogroszek, będą nadal wykorzystywane.

- Ten majątek stwarza nam nowe możliwości inwestycyjne – podkreśla prezes Wacławek.

Załoga ma pracę
Poza tym jedną z wież szybowych ma zamiar zagospodarować miasto.

Od dłuższego czasu trwa natomiast alokacja załogi ruchu Piekary. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy do ruchu Bobrek sukcesywnie przesuwano brygady wyspecjalizowane w przygotówkach i pracujące przy wydobyciu. Górnicy z Piekar powoli zastępują m.in. załogi firm zewnętrznych, które świadczyły do tej pory usługi na rzecz bytomskiej kopalni. Ci zaś, którzy pozostaną w Piekarach, obsługiwać będą tamtejszy węzeł przeróbczy i paczkowalnię ekogroszku. Inni zajmą się likwidacją zbędnej infrastruktury zakładu.

Wydobycie w ruchu Piekary zostanie oficjalnie zakończone 31 stycznia br. Na tę okazję zaplanowano skromną uroczystość z udziałem kierownictwa i pracowników Węglokoksu Kraj oraz kopalni Bobrek-Piekary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.