Ostatni węgiel z Zakładu Górniczego Chrobry w Wałbrzychu

fot: Maciej Dorosiński

W Wałbrzychu najdłużej fedrowała kopalnia Wałbrzych (na zdjęciu). Ostatni wózek z węglem wyjechał z niej 29 czerwca 1998 r.

fot: Maciej Dorosiński

Dwadzieścia pięć lat temu, tuż przed Sylwestrem 1994 r., ostatni węgiel wyjechał na powierzchnię z Zakładu Górniczego Chrobry w Wałbrzychu. Była to wtedy przedostatnia czynna kopalnia węgla na terenie miasta. Chrobry mieścił się dosłownie w samym centrum Wałbrzycha, jakieś dziesięć do piętnastu minut spacerkiem od wałbrzyskiego rynku.

Kopalnię utworzono pod koniec XVIII w. Kilkukrotnie nadawano jej różne nazwy. Okólnikiem z 13 sierpnia 1945 r. niemiecką nawę kopalni Bahnschacht zmieniono na Wałbrzych. Rok później byłą to już KWK Bolesław Chrobry,  a z początkiem 1964 r. po połączeniu z kopalnią Mieszko ponownie wróciła do nazwy Wałbrzych. Od tego momentu ufedrowany w Mieszku węgiel kierowany był podziemnymi wyrobiskami do szybów Chrobrego i tam wyjeżdżał na powierzchnię. Decyzją Ministra Przemysłu 1 kwietnia 1993 r., połączono KWK Wałbrzych z KWK Thorez (odtąd ZG Julia) i KWK Victoria, tworząc przedsiębiorstwo pod nazwą Wałbrzyskie Kopalnie Węgla Kamiennego (WKWK). Oddzielne dotąd kopalnie stały się więc zakładami górniczymi podległymi WKWK.

W strukturze wałbrzyskiego górnictwa kopalnia Chrobry specjalne znaczenie miała w drugiej połowie XX w., gdy powstała Międzykopalniana Kolejka Linowa służąca do przewozu węgla. Pierwszy jej odcinek, łączący Chrobrego z Thorezem, uruchomiono pod koniec 1955 r., a ponad pół roku później oddano do użytku trasę z Chrobrego do Victorii. Na Chrobrym znajdowała się stacja centralna kolejki, a sama kopalnia przejęła zarząd nad nią w pierwszym kwartale 1957 r.

Chociaż Chrobry znajdował się tuż przy wałbrzyskiej starówce, licznie odwiedzanej przez sudeckich turystów, to sama kopalnia tylko sporadycznie otwierała swoje podwoje. Przykładowo w barbórkę w 1963 r. można ją było zwiedzać w godz. od 8.00 do 14.00.

Ostatni wózek z węglem z Zakładu Górniczego Chrobry wyjechał szybem 29 grudnia 1994 r. Niecałe pięć lat później, w marcu 1999 r. unieruchomiono ostatni czynny w Wałbrzychu szyb kopalniany, właśnie na polu górniczym Chrobry. Do dzisiaj pozostałości kopalni mijają wczasowicze jadący od strony Wrocławia w Karkonosze, bowiem linia kolejowa do Jeleniej Góry prowadziła przy samej kopalni. Tuż obok niej znajduje się przystanek Wałbrzych Fabryczny. Chociaż położony najbliżej centrum miasta, stał się podrzędnym przystankiem. Nie korzystają już z niego górnicy, nie przystają na nim pociągi pospieszne. Góruje nad nim wpisana do rejestru zabytków wieża szybowa Chrobry I Wschód.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.