Debata przedwyborcza Wydawnictwa Górniczego

fot: Maciej Dorosiński

Dyskusja, mimo zgoła odmiennych poglądów na węgiel, politykę klimatyczną, przyszłość polskiej energetyki, toczyła się na wysokim poziomie

fot: Maciej Dorosiński

Uczestnicy debaty przedwyborczej Wydawnictwa Górniczego podsumowali swoje spostrzeżenia na temat górnictwa, polityki energetycznej. Dyskusja, mimo zgoła odmiennych poglądów na węgiel, politykę klimatyczną, przyszłość polskiej energetyki, toczyła się na wysokim poziomie.

W poniedziałkowej debacie (30 września) wzięli udział: Bernard Pastuszka z KW Polskiego Stronnictwo Ludowe, Adam Gawęda z KW Prawo i Sprawiedliwość, Monika Rosa z KW Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni oraz Andrzej Lekston z KW Lewica. W roli arbitra w naszej debacie wystąpił niezależny ekspert górniczy, b. wiceminister przemysłu i handlu Jerzy Markowski. Oto jak podsumowali debatę:

Bernard Pastuszka z KW Polskiego Stronnictwo Ludowe: Chciałbym, aby nasze spory służyły ludziom, którzy przyjdą po nas, bo to oni nas osądzą. Życzyłbym sobie, abyśmy po wyborach usiedli razem i opracowali plan, ale nie zapomnieli o ludziach, bo tak się dzieje. Byśmy pochylili się nad Śląskiem, bo z Warszawy widać go inaczej.

Adam Gawęda z KW Prawo i Sprawiedliwość: Nie zapominamy, że w latach 2015-2016 górnictwo było w bardzo trudnej sytuacji. Branży groziła upadłość. Stworzyliśmy wtedy mechanizm, który pozwolił na ratunek. Powstała PGG, która stabilnie funkcjonuje, ale jest przed nią wiele wyzwań. Górnictwo – teraz na stabilnym poziomie - wymaga dalszych działań, to się nigdy nie kończy. Stworzyliśmy system wypłaty rekompensat. Kolejny grupy otrzymują świadczenia rekompensacyjne. Nie zostawiamy ludzi, rozwiązujemy problemy pozostawione poprzez poprzedni rząd. Rozbudowujemy gazoport, aby w miarę tanie paliwo przypływało do nas i aby dywersyfikować jego źródła. Rozbudowujemy sieci, aby zapewnić jego dostawę tam, gdzie były białe wyspy. Myślimy o wodorze, jako o paliwie przyszłości. W JSW i JSW Innowacje już teraz jest najnowocześniejsza technologia. Jesteśmy w trakcie transformacji górnictwa. Jesteśmy odpowiedzialni, więc bazujemy na tym, co może zapewnić krajowi bezpieczeństwo energetyczne. Jednocześnie rozwija się energia prosumencka, realizujemy program Mój Prąd.

Andrzej Lekston z KW Lewica: Chylę czoła przed górnikami i ich rodzinami. Pochodzę z robotniczej rodziny i przez kilka lat pracowałem na kopalni, na powierzchni, aby odciążyć rodziców finansowo. O ile będę miał możliwość, to będą walczył o godną pracę i płacę górników. Nauka, praca i szacunek dla każdego – to moje motto. Mam nadzieję, że mądre technologie pozwolą na rozwiązanie spraw górnictwa.

Monika Rosa z KW Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni: Chcemy czystej, taniej energii. Plan transformacji energetyki musimy szybko stworzyć. Też plan dla górników, żeby wiedzieli, jaka czeka ich przyszłość bez kopalń. Kolejna sprawa to bezpieczeństwo dla firm okołogórniczych i stabilne warunki dla inwestorów. Przy stale zmieniającym się prawie, tych inwestorów nie będzie, bądź inwestycje będą ryzykowne. Transformacja energetyczna to zadanie na lata. Chcę zostać na Śląsku. Chcę też, aby kryzys klimatyczny przestał być faktem.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.