Na Babiej Górze nie ma cennych złóż minerałów, jak w Sudetach, tylko piaskowiec

fot: Krystian Krawczyk

Szczyt Babiej Góry sięga powyżej górnej granicy lasu i pokryty jest rumowiskami skalnymi

fot: Krystian Krawczyk

Nie każdy wie, że część oczek wodnych w masywie Babiej Góry to sztuczne zbiorniki, pozostałe po próbach eksploatacji górniczej. Ale nie tylko rud żelaza szukano tu w przeszłości, lecz także legendarnych skarbów zbójników oraz słonej wody do... kiszenia ogórków.

- Wydobycia żadnego jednak na Babiej Górze nie było - powiedział Maciej Mazur z działu edukacji Babiogórskiego Parku Narodowego w Zawoi. - Nie ma tu cennych złóż, jak w Sudetach, tylko piaskowiec. Są tylko nazwy, jak Żleb Poszukiwaczy Skarbów czy Złota Studnia świadczące o prowadzonych poszukiwaniach. Część oczek wodnych to są sztuczne zbiorniki wodne pozostałe po tamtych próbach.

Babiogórski Park Narodowy obchodzi w tym roku 65. rocznicę powstania. Utworzono go 30 października 1954 r. we wschodniej części Beskidu Żywieckiego. Chociaż jego najwyższy szczyt - Babia Góra (1725 m n.p.m.) sięga powyżej górnej granicy lasu i pokryta jest rumowiskami skalnymi, nigdy nie prowadzono na jej wierzchołku eksploatacji odkrywkowej piaskowca.

- Pozyskanie kamienia z Babiej Góry mija się z celem, bo w potokach babiogórskich jest go sporo - uważa Maciej Mazur. - Przy budowie domów wykorzystywano drewno. Kamień stosowany był tylko przy budowie piwniczek. Wiadomo, że ludzie z potoków go brali.

Żadnych wielkich kamieniołomów nie ma też po zakończonej pół wieku temu, w 1969 r. budowie szosy przez Przełęcz Lipnicką (1012 m n.p.m.), dzięki której mieszkańcy Zakopanego otrzymali możliwość krótszego przejazdu na wczasy nad Jezioro Żywieckie. Co ciekawe, następstwa budowy tej drogi można porównać do... szkód górniczych. Nastąpiło bowiem naruszenie struktury skał, skutkujące zanikiem części potoków.

W rejonie Babiej Góry prowadzono też poszukiwania wód mineralnych. Takie wody w szczątkowych ilościach znajdują się na południowych zboczach. Poza granicami parku jest tam źródło Śmierdząca Woda, czy też Słona Woda – wypłuwająca z nich woda służyłą niegdyś do konserwowania ogórków.

Obecnie dyrekcja parku stara się też nie tworzyć odkrywek do pozyskania kamienia w celu utwardzania szlaków turystycznych. Wykorzystywane są kamienie leżące w sąsiedztwie, lub też drewno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.