Najdłuższa drabinka wspinaczkowa jest ewenementem w skali polskich Sudetów

fot: Tomasz Rzeczycki

Tyle pozostało z dawnego kamieniołomu Gwarkowa Perć

fot: Tomasz Rzeczycki

Najdłuższa w Polsce drabinka do wspinaczki skalnej nie znajduje się wcale w Tatrach, lecz w nieczynnym kamieniołomie łupku w Górach Opawskich. Jej los jest jednak niepewny - grozi jej demontaż.

- Na chwilę obecną sytuacja wygląda następująco - wyjaśnia Rafał Kasza z Nadleśnictwa Prudnik, będącego gospodarzem nieczynnego kamieniołomu. - Zgłosiliśmy sprawę do PTTK w Głuchołazach. Jest umówione spotkanie na gruncie z udziałem gminy i PTTK, na którym ustalimy, kto będzie odpowiadał za drabinkę. Jeżeli żadna z dwóch wymienionych stron nie weźmie tej odpowiedzialności, drabinka zostanie zdemontowana.

Kamieniołom łupku dachówkowego zwany Gwarkową Percią uruchomiono w 1820 r. na stromym zboczu górskim powyżej Jarnołtówka. Pozyskiwano w nim łupki fyllitowe, które dało się kroić na płyty o powierzchni stołu i grubości zaledwie kilku milimetrów. Wydobycie trwało zaledwie dwa lata. Po eksploatacji zostały imponujące ściany skalne o wysokości od 10 do nawet 50 metrów. W dolnej części kamieniołomu znajduje się krótka zakratowana sztolnia.

W 1985 r. działacze Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego z Opola zamontowali w górnej części kamieniołomu stalową drabinkę z poręczami. Ma ona 35 stopni i liczy 11 m długości. Jest więc znacznie dłuższa od słynnej ośmiometrowej drabinki nad Kozią Przełęczą na Orlej Perci w Tatrach.

Przez Gwarkową Perć i drabinkę poprowadzony został niebieski okrężny szlak turystyczny, prowadzący m.in. przez kilka nieczynnych kamieniołomów wokół doliny Złotego Potoku.

Drabinka jest ewenementem w skali polskich Sudetów. Znacznie krótszą drabinkę zamontowano tylko na Hutniczych Skałach w Górach Izerskich w Szklarskiej Porębie.

- To jest atrakcja turystyczna - mówi o drabince w Gwarkowej Perci Andrzej Dereń, działacz PTTK z Prudnika. - Nigdy nie słyszałem, żeby tam się komu cokolwiek stało. Gdy niedzielni turyści idą na Biskupią Kopę, to omijają to miejsce. Żeby dojść do drabinki z dołu, to trzeba przejść przez załom skalny kamieniołomu. Eliminuje to osoby, które boją się iść.

Gwarkowa Perć jest najsłynniejszym nieczynnym kamieniołomem łupku w polskiej części Gór Opawskich. Prócz niego w paśmie tym funkcjonuje kilka czynnych kopalń odkrywkowych - w Dębowcu i Jarnołtówku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju