Ostatni wypadek śmiertelny w kowarskiej nieczynnej kopalni miał miejsce w lipcu 1994 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Wydobycie uranu w Kowarach zakończono w 1958 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

W tym roku minie dwadzieścia pięć lat od ostatniego wypadku śmiertelnego w wyrobiskach kopalni uranu w Kowarach. Nie znaczy to wcale, że znajdujące się w mieście pogórnicze sztolnie są całkowicie zabezpieczone przed ciekawością osób nieodpowiedzialnych.

- Tak, w okolicy Kowar są obecnie miejsca niebezpieczne - potwierdza dr Zbigniew Piepiora z Zakładu Gospodarowania i Zarządzania Przestrzenią Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a zarazem przewodnik sudecki i od urodzenia mieszkaniec Kowar.

- Wejścia do szybów, sztolni i kanałów były zabezpieczane, a mimo to są osoby, które tam wchodzą. Najgorzej, jeśli są to osoby nieprzygotowane, amatorzy. W każdym przypadku należy jednak pamiętać, że wchodzenie do nieczynnych obiektów górniczych może skończyć się kalectwem lub śmiercią! W latach 1948-1956 było przynajmniej 13 wypadków, w wyniku których zmarło co najmniej 15 osób pracujących w kopalniach uranu w Kowarach. W dniu 2 listopada 1993 r. miał miejsce wypadek w Hydromecie, w wyniku którego zmarł jeden pracownik, a drugi został ranny. Podczas próby eksploracji szybu nr 4 w lipcu 1994 r. zginął 14-letni Wojtek. Spadł na dno szybu podczas opuszczania się po linie. Jego kolega Damian sprowadził pomoc, ale chłopca nie udało się uratować - dodaje dr Zbigniew Piepiora.

Kowarskie wyrobiska po eksploatacji rud żelaza i uranu nie były przedmiotem inwentaryzacji, przeprowadzonej kilka lat temu na terenie Dolnego Śląska. Jak nas poinformował Wiesław Korzeń, główny specjalista w Departamencie Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem Wyższego Urzędu Górniczego, wykonana na zlecenie WUG w latach 2015-2016 inwentaryzacja zlikwidowanych wyrobisk górniczych (mających połączenie z powierzchnią) w województwie dolnośląskim obejmowała wyrobiska górnicze na obszarach zlikwidowanych kopalń węgla kamiennego, barytu i metali kolorowych usytuowane w granicach byłych obszarów górniczych: Słupiec, Nowa Ruda, Ludwikowice Kłodzkie i Przygórze w Nowej Rudzie oraz w rejonie Wałbrzycha.

Legalnie, pod opieką przewodnika, w Kowarach można obejrzeć tylko zespół sztolni 9 i 9a oraz sztolnie 19 i19a. Obydwa kompleksy podziemne znajdują się powyżej dzielnicy Podgórze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Certyfikacja Single-Pair Ethernet w sieciach przemysłowych - wymagania, pomiary i weryfikacja infrastruktury

Jak światłowodowe systemy monitoringu wspierają bezpieczeństwo infrastruktury w górnictwie i energetyce?

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę.