Węgiel ze złoża Murcki-Głębokie będzie można z korzyścią zagospodarować w polskim bilansie energetycznym

1553347583 04 staszicarc k3 m

fot: ARC

W kopalni Murcki-Staszic obecnie prace eksploatacyjne skupiają się na pozyskiwaniu zasobów węgla ze złoża Staszic

fot: ARC

"Murcki Głębokie"? Brzmi ciekawie, a zarazem tajemniczo. Pod tą nazwą kryje się złoże węgla, które w najbliższej przyszłości ma zacząć eksploatować kopalnia Murcki-Staszic. To jedno z najstarszych złóż tego surowca na Śląsku.

Należąca do Polskiej Grupy Górniczej kopalnia Murcki-Staszic w ostatnich latach znacząco zmieniła swoją strukturę organizacyjną i przestrzenną. Działalność wynikającą z zapisów koncesyjnych prowadzi w granicach aż pięciu obszarów górniczych: Bogucice I, Giszowiec I, Janów, Murcki I oraz Wesoła II. W perspektywie szykują się kolejne.

Pomysł na zagospodarowanie nowych złóż to efekt trwających procesów restrukturyzacji górnictwa i przekazywanie części likwidowanych zakładów górniczych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Obecnie katowicka kopalnia ma do zagospodarowania trzy złoża: Staszic, Murcki oraz Wieczorek.

- W zasadzie są to złoża węgla kamiennego o zbliżonej budowie, znajdujące się w tożsamej jednostce geologicznej, mające jednak odmienną historię eksploatacji i pozyskiwania zasobów. Różny będzie więc potencjał ich zagospodarowania w przyszłości – wyjaśnia Grzegorz Miodoński, główny geolog kopalni.

Zasoby bilansowe węgla kamiennego udokumentowane w złożach, w granicach ustanowionych obszarów górniczych, wynoszą blisko 910 mln t. Z oczywistych względów nie wszystkie mogą być zagospodarowane z uwagi na warunki górniczo-geologiczne, uwarunkowania środowiskowe, ochrony powierzchni, ekonomiczne, jakościowe. Najmniej optymistycznie wygląda baza zasobowa związana ze złożem zlokalizowanym w obszarze byłego zakładu górniczego Wieczorek. Praktycznie wszystkie możliwe do zagospodarowania zasoby zostały tam wyeksploatowane, jedynie niewielka ich część jest uwięziona w filarach szybowych, co świadczy o tym, iż złoże zostało sczerpane.

Obecnie prace eksploatacyjne skupiają się na pozyskiwaniu zasobów węgla ze złoża Staszic. Jest ono udokumentowane do głębokości 1200 m, co przekłada się na możliwość eksploatacji zasobnych i najlepszych jakościowo pokładów grupy 500 w całym obszarze górniczym. Dalej na południe, znajduje się właśnie złoże Murcki.

- Otrzymało nazwę "Murcki Głębokie" i jest położone głębiej z uwagi na naturalne zaleganie pokładów i uwarunkowania tektoniczne. Zostało udokumentowane tylko do głębokości 1000 m. Złoże jest w wystarczający sposób rozpoznane geologicznie przez wykonane w latach ubiegłych wiercenia badawcze, należy tylko właściwie je udokumentować i rozpocząć stosowne prace związane z uzyskaniem koncesji wydobywczej. Nie czekamy, tylko już sporządzamy dokumentację geologiczną, która określi szczegółowo budowę złoża, wielkość i granicę jego zasobów, co z kolei pozwoli na ocenę możliwości jego zagospodarowania – opowiada dalej Miodoński.

Kroi się więc nowy poziom wydobywczy kopalni Murcki-Staszic. Zasoby węgla uwięzione w pokładach grupy 400 i 500 cechują bardzo dobre parametry jakościowe. Gra idzie o 100 mln t surowca, które będzie można z korzyścią zagospodarować w polskim bilansie energetycznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Doga, przy której zginął poseł Łukasz Litewka będzie przebudowana

Dąbrowa Górnicza podpisała umowę na kompleksową przebudowę ulicy Kazimierzowskiej. Prace będą dotyczyć 1,6 km ulicy. To przy niej zginął tragicznie trzy miesiące temu poseł Łukasz Litewka.

Zmagazynować CO2. Ale gdzie? Przedstawiamy mapę

Polskie instalacje przemysłowe wreszcie mogą rozpocząć planowanie inwestycji, które pomogą zachować im konkurencyjność. W życie wchodzi stosowne rozporządzenie. Niestety, jak zauważają eksperci Fundacji Instrat, pomija ono jednak kilka kluczowych obszarów, na których magazynowanie CO2 byłoby możliwe.

W Górniczej o pracy w kopalniach podczas upałów, systemie ETS i przyszłości gmin górniczych

Jest raport o powiatach odchodzących od węgla. Kto ucierpi najbardziej? Jak pracują kopalnie podczas upałów? I dlaczego ETS wymaga zmian? I czy to możliwe, że młodzi garną się do studiowania górnictwa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 31 lipca.