Górnictwo: kontrole jakości węgla w powijakach

fot: Maciej Dorosiński

Policja ustaliła, że do wypadku doszło, gdy mężczyzna wysypywał węgiel z wagonu składu kolejowego. Gdy pociąg ruszył, 56-latek stracił równowagę i wpadł pod koła, które odcięły mu prawe przedramię w okolicy łokcia

fot: Maciej Dorosiński

Normy jakości węgla, które zostały wprowadzone pod koniec 2018 r., nie zatrzymały importu surowca, za to wyeliminowały z rynku część polskiego węgla – pisze Rzeczpospolita w poniedziałek, 11 lutego.

Gazeta piórem red. Barbary Oksińskiej analizuje wpływ na rynek węgla nowych regulacji prawnych. Import był rekordowy, w 2018 r. do kraju przywieziono (do końca listopada) 19,9 mln t. W tym czasie polskie kopalnie wydobyły 58,65 mln t węgla energetycznego i koksowego.

„Z uwagi na nowe regulacje ze sprzedaży detalicznej całkowicie zniknął np. węgiel typu orzech z kopalni Bogdanka. Spółka zdecydowała się na taki ruch, bo niektóre partie surowca nie spełniały wymogów, głównie z uwagi na wysoką zawartość siarki” - czytamy w "Rz". Tauron Wydobycie i PGG także zweryfikowały paliwa przeznaczone na sprzedaż m.in. dla gospodarstw domowych.

Gazeta informuje, że nie ruszyły jeszcze kontrole jakości węgla przez Inspekcję Handlową. Stanie się to prawdopodobnie w połowie br. Konieczne jest stworzenie odpowiednich struktur i wybór laboratorium, które będzie badać próbki. Do tej pory sprawdzano jedynie, czy składy węgla wystawiały świadectwa jakości sprzedawanego surowca.

"Rz" przypomina, że wprowadzenie norm jakości dla węgla spalanego w domowych piecach było ważnym krokiem w stronę ochrony powietrza. To niska emisja jest główną przyczyną powstawania smogu w kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.