Godło górnicze – pyrlik i żelazko

Godło górnicze stanowią młotek żelazny, czyli pyrlik, oraz klin żelazny zatknięty na trzonku, zwany żelazkiem. Obecna forma godła górniczego została opisana przez Stanisława Majewskiego w 1928 r. Pyrlik, po lewej stronie godła, jest łukowato zaokrąglony i nie ma wystającego górą końca trzonka. Drugi młotek, po prawej stronie, zwany jest żelazkiem. Swym zaostrzonym końcem skierowany jest ku dołowi. Ten ma z kolei wyraźnie wystający górą koniec trzonka. Pyrlik leży na żelazku.

Pyrlik i żelazko wiązane są z wczesnym okresem górnictwa, kiedy całą żmudną robotę w kamieniu musiał wykonać górnik. Ostre żelazko trzymał w lewej ręce, a prawą ręką podbijał je pyrlikiem. Majewski zwracał uwagę na to, by przestrzegać ułożenia narzędzi w godle. Jak powiadał: "tak leżą, aby móc ująć najpierw trzonek pyrlika, a następnie żelazka".

Ciekawostką jest, że bardzo wczesne wzory górniczych znaków, pochodzące jeszcze ze średniowiecza, przedstawiają również skrzyżowane narzędzia, takie jak klin i podbijak. Były one pierwowzorem godła w dzisiejszym kształcie. Źródłem takich wyobrażeń był najprawdopodobniej zwyczaj pozostawiania w przodku narzędzi w układzie skrzyżowanym. Krzyż miał zabezpieczać przodek przed działaniem złych duchów. Dawniej w skład symbolu górniczego wchodził również kaganek, widniejący na tle skrzyżowanych młotków lub zawieszony na nich.

Historycy wskazują jednak, że najstarszym symbolem górnictwa jest róg. Związany jest z okresem, kiedy poszukiwacze wszelkich kruszców wędrowali, nawołując się głosem rogu, a w czasach jeszcze starszych używali go jako narzędzia. Przykładem takiego rogu - symbolu może być róg górniczy, znajdujący się w Muzeum Żup Solnych w Wieliczce. Został wykonany według projektu Jana Duerera, brata słynnego malarza Albrechta Duerera. Żupnik Seweryn Boner ofiarował go górnikom w 1534 r. na tzw. fundusz braterski. W latach późniejszych często używany był w trakcie uroczystości i świąt górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.