Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
NAJNOWSZE GALERIE
Tak w Halembie minimalizują ryzyko zakażenia koronawirusem
8 kwietnia 2020
Koronawirus: Politechnika Śląska drukuje przyłbice dla lekarzy
27 marca 2020
Mierzenia nie uniknie nikt. To konieczność!
12 marca 2020
Najlepszy wśród amatorów
12 marca 2020
ZUS uruchomił specjalne linie tematyczne w sprawie koronawirusa
11 marca 2020
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
26 czerwca 2013 Trybuna Górnicza autor: Witold Gałązka

Nie wystarczy wydobyć węgiel

Węgiel - jak każdy produkt - musi mieć swoją dobrą markę, a nasz ją posiada - podkreśla Mariusz Korzeniowski.
fot: Witold Gałązka/ARC

Rozmowa z MARIUSZEM KORZENIOWSKIM, wiceprezesem KHW ds. handlowo-rynkowych

Sprzedać dziś opłacalnie węgiel to podobno cud. Jak się to Panu udaje?
To efekt pracy całego zespołu. W dzisiejszych uwarunkowaniach rynkowych niewątpliwie jest to trudne zadanie, ale ujmując problem historycznie nigdy nie było tak, aby węgiel sprzedawał się bez problemowo.
Jak każdy produkt, musi on mieć swoją dobrą markę, którą cechują wysokie parametry jakościowe (m.in. wysoka wartość opałowa, niska zawartość siarki i popiołu). Analizując ograniczenia emisji wynikające z pakietu klimatycznego, jakość węgla ma ogromne znaczenie.

Nie boi się Pan, że top quality nie wystarczy, gdy import będzie śmiesznie tani?
Wszystko zależy od popytu i polityki cenowej . Nasz rynek jest specyficzny, ponieważ z węgla kamiennego i brunatnego produkujemy 87 proc. energii. Ok. 70 proc. naszych głównych odbiorców stanowią zawodowi producenci energii, od wielu lat zainteresowani kontraktami z KHW. Staramy się tak kształtować cenę, żeby wyznaczyć ją między kosztami producenta, a górnym poziomem parytetu importowego. Jeżeli cena mieści się w tych granicach, to znaczy, że jesteśmy konkurencyjni w stosunku do importu.

Czy łatwo utrzymać cenę w takich widełkach?
To poważny problem. Historycznie ceny węgla spadały i rosły a dziś węgiel znowu potaniał. U nas średnio o kilka procent w stosunku do 2012 r. Ale poza Polską różnice są większe. W portach ARA na początku 2011 r. tona kosztowała 125 dol. a obecnie 78 dol.! Niewątpliwie węgiel z importu jest zagrożeniem. W ostatnich latach energetyka pokrywała nim lukę powstałą między jej zapotrzebowaniem, a krajowym wydobyciem. Ponieważ ceny spadają, musimy dążyć do optymalnego poziomu wydobycia, zwiększenia wydajności i efektywnej polityki kosztowej. Duże znaczenie ma też dla nas renta geograficzna, gdyż koszty transportu są spore. Między Gdańskiem a Katowicami cena węgla wzrasta do 20 proc.

Jak w KHW dba się o markę wyśmienitego węgla?
Przez lata budowaliśmy markę naszego węgla, promujemy ją konsekwentnie od momentu powstania KHW. Od 1995 r. tworzyliśmy autoryzowaną sieć sprzedaży. Odbiorcom węgla opałowego zależało na kupowaniu w KHW, bo lokalni odbiorcy chcą produktu dobrej jakości. Dlatego składy węglowe są oznakowane logo KHW, węgiel posiada certyfikaty, a klient może sprawdzić jego jakość.

Czy w składach w Polsce bardziej znana jest marka KHW czy poszczególnych kopalń spółki?
Nie ma marki kopalń a tylko KHW. Świadomie scentralizowaliśmy całą sprzedaż i klient od momentu zamówienia do chwili odbioru czy nawet w trakcie ewentualnych reklamacji wszystko załatwia w jednym miejscu - biurze zarządu KHW. Nie musi jeździć od kopalni do kopalni. To jedna z większych ostatnich zmian. Założenia tego przedsięwzięcia przygotowywane były już wcześniej, w ubiegłym roku dokończyliśmy ten projekt.

Wcześniej przez 4 lata pracował Pan w Zakładach Energetyki Cieplnej. Na ile kariera w ciepłownictwie pomaga na stanowisku szefa handlowego KHW?
ZEC to kolejne doświadczenia zawodowe, bo patrzyłem na węgiel z punktu widzenia odbiorcy i rozumiem jakie oczekiwania ma druga strona. Jednak ograniczeniem są uwarunkowania rynkowe. W tej chwili negocjacje z energetyką są niewątpliwie bardzo trudne.

Czy to prawda, że energetyka zawodowa uprawia wobec górnictwa niemal dyktat cenowy?
W zeszłym roku rozmowy byłby wyjątkowo trudne. Nie możemy pozwolić, żeby konsekwencje spadku cen energii ponosiło wyłącznie górnictwo. Nie mówimy, że nie będziemy szukać oszczędności u siebie, bo zawsze trzeba to robić, ale mają one swoje granice. Dążenie do obniżenia kosztów i poprawy efektywności nie może spoczywać tylko na jednych barkach. Energetyka też coś powinna zrobić. Jedynym lekiem na spadające ceny energii nie może być żądanie dalszego obniżania cen węgla. W zeszłym roku zakontraktowaliśmy całe wydobycie, więc o 2013 r. jestem spokojny. Niektóre umowy kończą się po 2020 roku. Około 6 proc. węgla eksportujemy głównie przez "Węglokoks" na rynek brytyjski po cenach nie niższych niż osiągane w kraju.

Czy węgiel można promować drapieżniej, by stał się towarem modnym, wartym ogromnych inwestycji reklamowych?
Węgiel jest produktem niszowym, dlatego wydatki na promocję i reklamę muszą być do wysokości, która przynosi opłacalność. Nasza promocja trwa w sposób ciągły, pokazując jaki wydobywamy węgiel i czym się charakteryzuje. Przykładem takiego działania jest m.in. produkcja paliw ekologicznych przez naszą spółkę Katowicki Węgiel o nazwach ekoret i ekofins.

Jak się pracuje absolwentowi katowickiej Akademii Ekonomicznej w środowisku zdominowanym przez współpracowników po tradycyjnych kierunkach górniczych w AGH czy Politechnice Śląskiej?
Całe moje życie zawodowe jest związane z górnictwem. Od 1987 roku po ukończeniu studiów pracowałem w KWK Szombierki, a następnie w KWK Wujek aż do objęcia stanowiska zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych. Następnie przez ponad 5 lat pełniłem funkcję wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych KHW. Skończyłem Wydział Handlu, Transportu i Usług, można więc powiedzieć, że na obecnym stanowisku - wiceprezesa ds. handlowo-rynkowych - wróciłem do mojej pierwotnej specjalizacji. Miejmy świadomość, że po okresie transformacji w górnictwie dzisiaj już nikt nie mówi o samym wydobyciu, tylko o wydobyciu węgla, który umiemy sprzedać z zyskiem. Wielu moich kolegów kontynuuje studia z dziedziny ekonomii, finansów i zarządzania. Sam nie wyobrażałem sobie, by nie pogłębiać wiedzy, bo dopiero studia podyplomowe z zarządzania finansami na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach czy z rachunkowości na Uniwersytecie Warszawskim rozszerzyły i pogłębiły mój zakres wiedzy. Jeżeli zderzymy ze sobą myśl techniczną i ekonomiczno-finansową oraz będziemy ze sobą współdziałać, to otrzymamy do dyspozycji potężną siłę na dzisiejsze niełatwe czasy. Specjalistyczna wiedza górnicza jest poszukiwana w wielu krajach . Mamy świetnych fachowców o ogromnych umiejętnościach. To aktywa polskiego górnictwa, które musimy wykorzystać. Myśl techniczna nie może funkcjonować bez działających kopalń, bo najlepszym miejscem badawczym jest dół kopalni.

Czy nie żal Panu, że w 2005 r. zmiany polityczne zamknęły KHW drogę wejścia na giełdę?
Tego akurat żałuję szczególnie, bo jako wiceprezes KHW uczestniczyłem znacząco w przygotowaniach tego procesu. Wcześniej przeszliśmy restrukturyzację finansową, mieliśmy wówczas bardzo dobre wyniki, koniunktura jeszcze w 2006 r. była wymarzona, doradca prywatyzacyjny jednoznacznie rekomendował prywatyzację spółki, zgodziła się na to w referendum strona społeczna . Wtedy mogliśmy pozyskać środki na dalszy rozwój. Gdyby się udało, nie musielibyśmy się głowić kilka lat później nad emisją obligacji, bo te pieniądze przyszłyby wcześniej z udziałowcami. Niestety zaczął się kryzys gospodarczy. Nie tylko nie pozyskaliśmy środków, ale jeszcze znaleźliśmy się w trudnej sytuacji finansowej. Na razie mamy emisję obligacji, które będziemy od przyszłego roku spłacać. Pocieszające, że nie nastapiły zjawiska wyraźnie pogarszające sytuację firmy. W zeszłym roku KHW osiągnęła zysk. Przewidujemy, że ten rok - mimo trudnej sytuacji rynkowej - zakończymy wynikiem dodatnim.

Kilkunastoletnie obecne kontrakty wyznaczają perspektywę funkcjonowania górnictwa. Czy jest Pan zwolennikiem poglądu, że i później będzie ono miało się dobrze w Polsce, czy może jednak trzeba będzie się zwinąć, jak chciałoby wielu?
Wprawdzie energii nie wytwarza się wyłącznie z węgla, ale jest jeszcze na świecie wiele miejsc, np. w Azji, Afryce, Ameryce Południowej, gdzie węgiel długo będzie miał ogromne znaczenie. Musimy mieć jednak na względzie pakiet energetyczno-klimatyczny. Ale nie przestawimy gospodarki nagle na inne nośniki. Cała polityka dekarbonizacji nie powinna polegać na likwidacji górnictwa węglowego jako takiego, tylko doprowadzić do wykorzystania węgla przy znacząco mniejszej emisji. Nie ma żadnych wątpliwości, że zapotrzebowanie w świecie na energię będzie rosło. Teraz sama Unia Europejska produkuje ok. 120-130 mln t węgla a importuje - uwaga! - ok. 211 mln t. Są to znaczące ilości i nic się prędko nie zmieni. Koszt wyprodukowania 1 GJ energii z kwalifikowanych paliw węglowych przy wysokiej wartości opałowej wynosi ok. 40 zł. Z oleju opałowego - już 100 zł. Natomiast z energii elektrycznej ok. 140 zł. Dlatego optymistycznie patrzę na szanse górnictwa. Likwidacja jakiejkolwiek gałęzi przemysłu wiąże się ze wzrostem poziomu bezrobocia i określonymi kosztami. Na przestrzeni lat górnictwo przeszło głęboką restrukturyzację. 20 lat temu KHW zatrudniał ponad 50 tys. pracowników, dzisiaj 17 tys. Jestem całkowicie przekonany że węgiel będzie miał dalej duże znaczenie, z pełną świadomością że jest efektywnie wydobywany i spełnia wymogi ekologiczne. Nie wyobrażam sobie Polski bez górnictwa.

Pochodzi Pan ze śląskiej części regionu?
Urodziłem się w Bytomiu. Od 1987 r. mieszkam w Katowicach. Do lat 60.-70. ubiegłego stulecia w Bytomiu wracam z ogromnym sentymentem. Niestety po wyburzeniach starówki miasto straciło swój pierwotny klimat. Z przedwojennych zdjęć można wnioskować, że było to jedno z najładniejszych miast w naszym rejonie.

Co poza pracą jest dla Pana najważniejsze?
Zdecydowanie najistotniejsza jest rodzina. Wyrozumiałość moich bliskich pozwala mi realizować się zawodowo. Żona - nauczycielka - uczy w liceum biologii, jest genetykiem. Córka studiuje na pierwszym roku prawa. Moją pasją zawsze była historia i historia sztuki. Od młodzieńczych lat interesowały mnie głównie dzieje Polski. Są trudne, bohaterskie, pasjonujące, sensacyjne, tragiczne - mamy w historii wszystkie możliwe elementy. Chętnie podróżuję i zwiedzam muzea. Lubię też słuchać muzyki: klasycznej oraz rocka z lat 70.-80.

Strona 1 z 1
1
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Tagi
Aktualności powiązane
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (0) pokaż wszystkie
  • IBXRM
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Budryk - kopalnia, której nie oddam
5 kwietnia 2020
12035
Koronawirus w śląskiej kopalni
5 kwietnia 2020
9948
Drugi przypadek koronawirusa w śląskiej kopalni
9 kwietnia 2020
6159
E-learning dla górnika
4 kwietnia 2020
5520
Zalecenia dla kopalń na czas epidemii
9 kwietnia 2020
3971
Nie zabierajmy górnictwu pieniędzy
3 kwietnia 2020
3708
Wiemy, co dzieje się dalej z Bolter Minerem
7 kwietnia 2020
3705
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]
Twoje urządzenie:
Partnerzy portalu